Świadectwo – powrót ojca do rodziny

Jest to świadectwo troski Matki Bożej o trwałość rodziny. Zdarzenie miało miejsce w Sandomierzu. W marcu 2000 r. odszedł od rodziny – po kolejnej awanturze – mąż i ojciec dwojga dzieci. Wiele razy rozmawiałam z nim i prosiłam o powrót – bezskutecznie.

Pewnego dnia włożyłam mu potajemnie do kieszeni marynarki Cudowny Medalik, ponieważ obawiałam się jego reakcji (był dzieckiem sekretarza partii, pochodził z rodziny niewierzącej; potajemnie przyjął chrzest; obce mu były inne sakramenty). Modliłam się za niego w każdych okolicznościach, błagając Boga o jego nawrócenie.

Adorowałam Najśw. Sakrament, ofiarowywałam Msze św., nie wypuszczałam z ręki Różańca. I wciąż prosiłam, perswadowałam. Jego 9-letnia córka przygotowywała się do I Komunii Św. i bardzo przeżywała fakt nieobecności ojca podczas uroczystości. Pytała matkę, kiedy tata wróci. Im dłużej nalegałam na powrót ojca rodziny, tym bardziej trwał on w uporze. A ja prosiłam w modlitwie Matkę Bożą poprzez Cud.Medalik o pomoc. W przeddzień I Komunii Św. rozmawiałam z mężczyzną jeszcze raz. Gdy odmówił przyjścia do kościoła w dniu tak ważnym dla jego córki, łzy smutku spłynęły mi po policzkach. Chwilowo zwątpiłam w skuteczność moich modlitw. Jakież było jednak moje zdziwienie, zaskoczenie i niewysłowiona radość, kiedy na drugi dzień na placu kościelnym ujrzałam obok dziewczynki jej rodziców stojących obok siebie. Ojciec – dotąd zaniedbany, zbuntowany i zły, stał pięknie ubrany, uśmiechnięty, szczęśliwy. W kościele podczas Mszy z pokorą i łzami przepraszałam Boga i Niepokalaną za swoje ,,niedowiarstwo” i chwilowe zwątpienie. Mój ,,buntownik” słuchał uważnie kazania, w którym kapłan podkreślał wartość wiary i dał przykład nawrócenia św. Augustyna. Pomyślałam, że być może wkrótce nastąpi jego całkowite nawrócenie , przyjęcie  Sakramentu Bierzmowania i Małżeństwa . Od tego dnia upłynęło pół roku, a ja nadal modlę się o łaskę wiary dla tej rodziny. Ufam w pomoc Niepokalanej objawiającej Cudowny Medalik. Wszystko z Niepokalaną!

[ap.maryjna z Sandomierza; oprac na podst. świadectwa zamieszczonego w ,,Apostole Maryjnym” nr 1/2000 ]

265total visits,1visits today

Dodaj komentarz