Uroczysta Msza św. w Domu Niepokalanej w Warszawie w 180 rocznicę objawień Niepokalanej

Uroczystość rocznicowa zgromadziła w Kaplicy Niepokalanej Cudownego Medalika przedstawicieli całej Rodziny Wincentyńskiej : Stowarzyszenia AIC – Polska, Stowarzyszenia św. Wincentego a Paulo, Sióstr Miłosierdzia, Apostolatu Maryjnego z  Warszawy, Siedlec, Sandomierza, Łomży, Płocka, moderatorów diecezjalnych , członków Rady Krajowej AMM, mieszkańców Domu Misyjnego z ul. Radnej oraz kilkunastu księży.

Przybyła też Młodzież Maryjna z Archidiecezji Warszawskiej.  Na wstępie głos zabrał ks. Tadeusz Lubelski –CM. Wspomniał tegoroczne rocznice i  ich znaczenie dla Rodziny Wincentyńskiej. Z kolei ks. Józef Jachimczak powitał przybyłe grupy i podał intencje Mszy św. Ks. Dyrektor modlił się o duchowy i liczebny rozwój Apostolatu Maryjnego. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. Kazimierz Małżeński – dyrektor Sióstr Miłosierdzia. Posługę liturgiczną pełnili: ap .Małgorzata Daszczyszak /czytanie z Ap/, Andrzej Bator / śpiew i modlitwa rocznicowa /, Andrzej Siborenko / posługa przy ołtarzu/.

W homilii ks. K. Małżeński powiedział m.in.: ,,W atmosferze modlitwy pochylamy się nad wydarzeniem sprzed 180 lat, aby na nowo  odczytać przesłanie , które Boża Opatrzność stawia na naszej drodze. Objawienia miały miejsce we Francji w czasie, gdy wymazano Boga z życia; w późniejszych wiekach zjawisko to wystąpiło i w innych krajach.  Dziś również żyjemy w takich czasach; obserwujemy ucieczkę od Boga, utratę wartości. Bóg wysyła na poszukiwanie człowieka Matkę – dla wszystkich ludzi :wierzących, wątpiących, ateistów. Jest to wielka inwazja Bożego Miłosierdzia i szukanie człowieka poprzez Matkę w wirze wydarzeń, nowych ideologii w świecie, w którym zagubiono Źródło. Szczególna jest wymowa objawień  na rue du Bac: to ponad dwugodzinna  rozmowa Maryi z Katarzyną. Dziś odczytujemy je jako znak Bożej miłości. Bóg chce pokazać, że ma czas dla człowieka, że nie zraził się człowieczą historią, ale czeka na niego.

Jesteśmy spadkobiercami tego czasu, w którym człowiek nie miał czasu dla Boga i ważnych wartości. Minęło 180 lat, a człowiek pozostał z problemami, które wówczas się rodziły. Św. Katarzyna Laboure’ przesyła nam to bardzo ważne przesłanie dla budowania  w sobie przestrzeni czasu będącego szkołą mądrości. Jeżeli znajdziemy czas dla siebie, pojawi się czas dla Boga, dla spraw ważnych, które mówią o fundamencie i jakości życia. Święta przekazuje nam przesłanie po to, aby człowiek zmądrzał i powiedział, że ma czas dla siebie, dla tych, których kocha, dla Boga, który przychodzi.

Spotkanie z 1830 roku było wyjątkowe, bliskie, intymne i serdeczne. Katarzyna słuchała Maryi z pokorą, na klęczkach i zawierzyła Jej swoje życie.

Jeżeli chcemy tak żyć, musimy tworzyć i budować kontakt z Bogiem i Jego Matką. Nie głośnością akcji mierzy się siła, ale jednością relacji we wspólnocie, z Matką . To jest źródło siły, świadectwo i mądrość, które żądają znaków. Maryja zaprasza do budowania takich relacji, aby dostrzec cel. One mówią o tym, czy nasza działalność będzie skuteczna.

Wydarzenia sprzed 180 lat wpisują się w nasze życie. Uczą skupiać naszą uwagę na tym, co jest fundamentalne. Trzeba  to widzieć i czytać oczyma duszy, by zrozumieć prawdy , które kształtują człowieka, które były i są aktualne. Nasze świętowanie jest karmione współczesnością. Istnieje potrzeba rozeznania czasów, w których żyjemy, aby móc pielgrzymować z pasją,  miłością i zaangażowaniem budować świat takich relacji z Bogiem, byśmy mogli powiedzieć, że tylko On jest Panem i Bogiem.

 

Ks. K. Małżeński zaprosił zebranych do odważnej lektury Pisma Św. i książek o świętych, aby poznać swoje powołanie i ewangelizować świat. Wyraził życzenie, że wspólna modlitwa podczas Eucharystii otworzy nasze serca na bogactwo przesłań objawień Matki Bożej i stanie się ewangelicznym ziarnem , przynoszącym plony.

Na koniec złożył życzenia Apostolatowi Maryjnemu, abyśmy z odwagą , optymizmem i nadzieją – ubogaceni przesłaniem Cudownego Medalika – czytali wartości, które są życiem i piękną nadzieją, a Niepokalana towarzyszyła nam w odczytywaniu tego przesłania .

 

Uwieńczeniem Jubileuszu objawień i odpustu były słowa podziękowania dla wszystkich uczestników uroczystości i gospodarzy miejsca, jakie skierował ks. Dyrektor T. Lubelski. Wyraził nadzieję, że świeccy obejmą kapłanów – opiekunów diecezjalnych modlitwą dziękczynną, a ci wejdą z posługą do seminariów duchownych. Zachęcił nas do patrzenia w niebo, bo wtedy wyrastają skrzydła do lotu; do uskrzydlenia na drogach działania, szerzenia kultu Matki Bożej i realizowania charyzmatu wincentyńskiego; do tworzenia małych wspólnot parafialnych, by obudzić ,,uśpionego olbrzyma”. Stwierdził, że wspólnoty połączonych rąk opartych o prawicę Boga i Maryi ,mocne mocą Boga, są nie do rozerwania, bo w jedności siła.

Następnie zaprosił uczestników do przyjazdu z grupami do Kaplicy Niepokalanej  w pierwsze soboty miesiąca. Poświęcił ryngrafy Niepokalanej i ofiarował je ks. Kazimierzowi Małżeńskiemu, ks. Józefowi Jachimczakowi oraz s. Elżbiecie – za szerzenie kultu Matki Najświętszej i współpracę z Apostolatem Maryjnym. Na zakończenie powiedział:

 

,,Choć mi to życie idzie jak po grudzie – jak mi Bóg miły – dobrzy są ludzie”.

WSZYSTKO Z NIEPOKALANĄ!

 

220total visits,1visits today

Dodaj komentarz