Stowarzyszenie Kultury Chrześcijanskiej w ocenie dziennikarzy: Art. ,,Naciągają na Maryję”

Sto­wa­rzy­sze­nie Kul­tu­ry Chrze­ści­jań­skiej im. Księ­dza Pio­tra Skar­gi roz­sy­ła me­da­li­ki i ob­raz­ki z Matką Boską, za­chę­ca­jąc do fi­nan­so­we­go wspie­ra­nia swo­jej dzia­łal­no­ści. Od sto­wa­rzy­sze­nia od­ci­na się kra­kow­ska kuria. Wbrew de­kla­ra­cjom, nie dzia­ła ono zgod­nie z pra­wem ka­no­nicz­nym.

Sto­wa­rzy­sze­nie pro­wa­dzi także kam­pa­nię prze­ciw­ko Unii Eu­ro­pej­skiej. „Za­brać ostat­ni grosz ubo­gim eme­ryt­kom, by potem wy­stę­po­wać w roli eks­per­ta do UE, stra­szyć i gro­zić, to głę­bo­ko nie­mo­ral­ne” – kry­ty­ku­je dzia­łal­ność sto­wa­rzy­sze­nia ar­cy­bi­skup Józef Ży­ciń­ski.

„Ma­ry­ja Kró­lo­wą Ro­dzi­ny! Tak, Ma­ry­ja Kró­lo­wa Ro­dzi­ny po­win­na kró­lo­wać w każ­dym domu. Tak, ja rów­nież chcę mieć udział w akcji, aby ten pięk­ny wi­ze­ru­nek Naj­święt­szej Maryi Panny był obec­ny w jak naj­więk­szej licz­bie ro­dzin pol­skich domów. Dla­te­go prze­zna­czam na ten cel kwotę [do wy­bo­ru – przyp. red.] 20, 30, 50, 100 zł” – to frag­ment tre­ści ulot­ki do­łą­czo­nej do imien­ne­go listu do pew­nej miesz­kan­ki War­sza­wy. W ko­per­cie znaj­du­je się także ob­ra­zek Matki Bo­skiej Fa­tim­skiej. Nadaw­cą jest kra­kow­skie Sto­wa­rzy­sze­nie Kul­tu­ry Chrze­ści­jań­skiej im. Księ­dza Pio­tra Skar­gi. Jego pre­zes, Sła­wo­mir Olej­ni­czak, zwra­ca się z proś­bą o wspar­cie akcji, którą po­le­ga ona na roz­sy­ła­niu wi­ze­run­ków Marii do pol­skich domów. Pre­zes pra­gnie ich wy­słać 100 tys. do końca roku, na co – jak pisze – po­trze­ba mu 280 tys. zł.

„Wiem, że pro­szę o wiele, ale nasz plan jest śmia­ły” – pisze Olej­ni­czak. Dalej in­for­mu­je, że w ciągu dwóch po­przed­nich lat Sto­wa­rzy­sze­nie ro­ze­sła­ło 230 tys. ob­raz­ków. „Nie­któ­re osoby wspo­ma­ga­ją nas, wy­sy­ła­jąc w swej hoj­no­ści nawet po 100 zł” – do­da­je.

– Sfor­mu­ło­wa­nia użyte w li­ście ba­zu­ją na ludz­kich uczu­ciach. Ktoś prze­czy­ta taką ulot­kę, po­my­śli, że chce, aby Ma­ry­ja była kró­lo­wą i w związ­ku z tym wes­prze sto­wa­rzy­sze­nie. Uwa­żam, że takie me­to­dy są nie do końca fair, wszyst­ko to ma cha­rak­ter ko­mer­cyj­ny – mówi ks. dr Krzysz­tof War­cha­łow­ski, ka­no­ni­sta z Uni­wer­sy­te­tu Kar­dy­na­ła Ste­fa­na Wy­szyń­skie­go w War­sza­wie.

 /Zob. ONET.pl –  wiadomości z dnia 30.IX 2003 r./

365total visits,1visits today

Dodaj komentarz