Klinika Boga – rady przyjaciela dla ciągle smutnych i chorych

Jeden z przyjaciół podzielił się ze znajomymi osobistym doświadczeniem spotkania z uzdrawiającym Bogiem. Zilustrował każde doświadczenie pięknymi krajobrazami. I tak powstały slajdy. Tu przytaczamy jedynie rady, które mogą pomóc osobom chorym. Przyjaciel mówił:

  • Ciągle chorowałem, dlatego poszedłem do Kliniki Boga, by poddać się rutynowym badaniom.
  • Kiedy Jezus zbadał mi ciśnienie krwi – zauważył zbyt mało czułości.
  • Gdy odczytał moją temperaturę, termometr wskazywał 40 stopni niepokoju.
  • Pobiegł po elektrokardiogram i powiedział: Potrzebujesz kilku bajpasów miłości. Odtąd moje tętnice żylne były zablokowane przez samotność, nie potrafiły zaopatrywać w miłość mego pustego serca.
  • Poszedłem do ortopedy. Odkąd byłem złośliwy i zazdrosny, nie byłem w stanie towarzyszyć moim braciom.
  • Okazało się, że jestem krótkowzroczny, odkąd przestałem zauważać niedostatek, jaki cierpieli moi bracia i siostry.
  • Kiedy skarżyłem się na głupotę, diagnoza brzmiała:  przestałeś na co dzień słuchać głosu Jezusa, mówiącego do ciebie.
  • Na te wszystkie dolegliwości Jezus udzielił mi darmowej porady: modlitwa dziękczynna do Jego miłosierdzia, co zobowiązałem się czynić. Mogłem opuścić klinikę. Na recepcie otrzymałem wskazówki, by zażywać lekarstwa nakazane przez jego Słowo Prawdy:
  • 1, Każdego ranka zażyj pełną szklankę wdzięczności.
  • 2. Kiedy dochodzisz do pracy, zażyj jedną łyżkę spokoju.
  • 3. W każdej godzinie zażyj jedną tabletkę cierpliwości, jedną filiżankę braterstwa i jedną szklankę pokory.
  • 4. Kiedy wracasz do domu, zażyj jedną dawkę miłości.
  • 5. Kiedy kładziesz się spać, zażyj dwie saszetki czystego sumienia.
  • 6. Nie popadaj w smutek na skutek tego, co się dziś wydarzy. Bóg wie, jak się czujesz…Jest przy tobie. Bóg wie ze szczegółową dokładnością, co wydarzy się w twoim życiu w tej konkretnej chwili.
  • 7. Boży plan jest dla ciebie po prostu doskonały. On pragnie ci ukazać rzeczy, które tylko ty możesz zrozumieć, żyjąc tak jak żyjesz i będąc w tym miejscu, w którym znajdujesz się obecnie.

Uzdrowiony ze swoich słabości przyjaciel tak zakończył swoją wypowiedź:

  • Niech Bóg zsyła ci….Podczas burzy – tęczę

Gdy płyną łzy – uśmiech.

Do każdej troski – obietnicę i błogosławieństwo.

W każdej próbie, gdy masz życiowy problem – wiernego przyjaciela, byś mógł się z nim tym podzielić

Do każdego westchnienia – słodką pieśń i odpowiedź na każdą modlitwę.

WIARĘ, NADZIEJĘ I MIŁOŚĆ, które nigdy nie ustaną.

Z korespondencji nadesłanej przez s. Magdalenę Omilanowską

Oprac. Z.M.

56total visits,1visits today