Z życia Kościoła. Trzy rocznice.

29 kwietnia 2019 roku –

74 rocznica wyzwolenia Obozu koncentracyjnego w

Dachau.

44 rocznica powstania Instytutu Studiów nad Rodziną
12 rocznica odejścia do wieczności Naszego Ojca
Założyciela – Księdza Arcybiskupa Kazimierza

Majdańskiego.

„Z dalekiego obozu śmierci szło wiosną 1945 roku wołanie:
Ratuj! Szło to wołanie ku Tobie, Święty Józefie Kaliski. I
uratowałeś. Ratuj i teraz!”

(Abp Kazimierz Majdański, fragment z konferencji z 29 maja 1997 roku)

„Cudowny Święty Józefie Kaliski!

Tak nas uczono się modlić w rodzinnym domu, od dziecięcych lat:
„Cudowny Święty Józefie Kaliski!” Kto mógł wtedy przewidywać, że w
latach późniejszych będzie takie wezwanie szło ku Tobie, Święty Józefie,
ku Sanktuarium Kaliskiemu, ze straszliwego Dachau? – Cudowny Święty
Józefie Kaliski, ocaliłeś! – Nie przestajemy za to dziękować i dziś
dziękujemy, choć dziękujących na tej ziemi pozostało już niewielu.
Cudowny Święty Józefie, nie wolno dziś nie wyznać publicznie, że
stał się tu jeszcze inny Twój niezwykły dar: dokładnie 30 lat po ocaleniu,
29 IV 1975 roku, powstał tutaj, u Twoich stóp, pionierski w Kościele i
świecie, Instytut Studiów nad Rodziną. Powstał, choć było to w czasie
panowania systemu, który godził w rodzinę.
Teraz godzą też. Mówił o tym tutaj Ojciec Święty. Teraz godzą
nawet bardziej skutecznie i niebezpieczniej. Cudowny Święty Józefie
Kaliski, ocal!
I prowadź, jak Jezusa na Wizerunku Kaliskim, i tę Wspólnotę, która się
nazywa Wspólnotą Świętej Rodziny, a która powstała 12 lat temu także tutaj, u Twoich stóp, Cudowny Święty Józefie Kaliski!” (Abp Kazimierz
Majdański, fragment z konferencji z 29 maja 1997 roku)

„Nikt nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie. Jeśli żyjemy, żyjemy dla
Pana. Jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. W życiu i śmierci należymy do
Pana.” (Rz 14, 7-8)

„Z tego żałobnego i cichego katafalku, który jest tu w Archikatedrze
szczecińskiej, zda się padać to ostatnie świadectwo naszego byłego
Arcypasterza odezwanie.
Mówię, dlatego że Jego duchowość znam dobrze i dlatego wiem, co by
powiedział w dniu dzisiejszym, gdyby nas widział zgromadzonych, tu w tej
katedrze. Dlatego odważam się w Jego ustach, wypowiedzieć słowa, które na
pewno zrodziłyby się w Jego duszy i w Jego sercu.
„Dokąd tak zdążasz bez synów swych Ojcze? Dokąd tak spieszysz
Kapłanie święty, bez swoich sług? Ach, nie opuszczaj nas, nie zostawiaj
nas sierotami.” Tak chcielibyśmy dzisiaj też zawołać ze łzami w oczach za
przykładem sług św. Wawrzyńca żegnających swojego, idącego na śmierć
biskupa.
„Nie rozstaję się z Wami, duch mój przecież pozostaje z Wami. Was
czekają jeszcze dalsze dla Chrystusa trudy. Jeszcze cięższe dla Niego
walki. Mnie zaś utrudzonego już bardzo pracą i cierpieniem, przynagla
miłość, ta miłość do Chrystusa, do rodzin. Miłość do braci, której całe
swoje poświęciłem życie, by pójść za Chrystusem, upaść do Jego
przenajświętszych stóp i opowiedzieć Mu bóle Jego Oblubienicy,
Kościoła. I prosić Go by On sam był Wam Ojcem. Sam przewodnikiem na
tej ciężkiej drodze, po której przyszło kroczyć Wam Jego wybrańcom. Nie
smućcie się tedy. Dziś odchodzę od Was ciałem. Jeśli pozwalam je
zanurzyć w ciemnościach grobu w Łomiankach, nie płaczcie nade mną.
Noc moja, noc mojego wiecznego spoczynku nie zna ciemności, lecz cała
chodzi w jasności.”
A oto nasza odpowiedź:
„To prawda, Ojcze Ukochany, że dla Ciebie nadszedł świt wiecznej
jasności. Ale nam, jakże ciemno się zrobiło przed oczyma po Twoim
odejściu. Ciemno, bośmy Cię kochali. A kochali sercem całym. Nam
smutek zalewa duszę, bo my nie tegośmy się spodziewali. Myśmy się
spodziewali, że jeszcze przez kilka lat będziesz przewodził walce o życie
od poczęcia do jego naturalnej śmierci. O godność rodzin polskich, co
czyniłeś do końca swojego życia. Tymczasem usłyszałeś głos Pana:
‹‹Dobrze sługo prawy i wierny, skoro w małym okazałeś się wierny,
nad wieloma Cię postawię, wnijdź do wesela Pana Twego.››”(Por. Mt 14,
21)”

(Fragment z homilii Księdza /Arcybiskupa Mariana Przykuckiego wygłoszonej
w Szczecinie 5 maja 2007 roku, w czasie „szczecińskiego” pogrzebu Ojca).

363total visits,5visits today